Jesteś tutaj
Główna > Dookoła herbaty > Kompozycja Herbaciana – przepisy Tea Masters Cup Poland 2016

Kompozycja Herbaciana – przepisy Tea Masters Cup Poland 2016

Pewnie wiecie, że można łączyć wino i jedzenie, tak by się dobrze komponowały i wzmacniały razem swoje smaki, lub nawet razem tworzyły coś nowego. Tak samo można zrobić z herbatą! Jest to już obecny trend zarówno na zachodzie, jak i w niedalekiej nam Rosji. W Polsce do tej pory pojawił się tylko przy marce Dilmah i w akcji promocyjnej Brita.

Podczas tegorocznej, pierwszej edycji Tea Masters Cup w Polsce miały miejsce zawody w ramach kategorii kompozycji herbacianej. W szranki stanęło 8 osób! Sędziowie potem przyznali, że poziom był bardzo wysoki i nie spodziewali się tego po Polsce. A do tego, na międzynarodowym finale w Korei, nasz reprezentant zajął pierwsze miejsce!

Poniżej znajdziecie przepisy na 3 kompozycje herbaciane z polskich eliminacji. Murat, zdobywca pierwszego miejsca, tą samą kompozycją wygrał całe mistrzostwa.

Miejsce 3: Rafał Przybylok – Pierożki + sencha japońska

Składniki na ciasto:

  • szklanka mąki
  • 1/3 szklanki wrzątku
  • szczypta soli
  • łyżka oleju

Składniki na nadzienie:

  • biała czekolada
  • suszone wiśnie

Składniki na sos:

  • bita śmietana tłusta (30%+)
  • matcha
  • cukier puder

Wszystkie składniki na ciasto należy wymieszać i zagnieść. W razie potrzeby należy dodać więcej wody lub mąki. Następnie ciasto zostawiamy żeby okrzepło w lodówce, a następnie rozwałkowujemy je cieniutko. Szklanką wycinamy kółka i formujemy pierogi. Do środka dodajemy kostkę białej czekolady i suszoną wiśnię (jeśli pierożki wyszły Wam większe, to nadzienie dajemy podwójne). Gotujemy je na parze w parniku bambusowym 10 minut.

Rafał swoje pierożki podał z sosem przygotowanym z osłodzonej tłustej śmietany zmieszanej z matchą, nieco ubitą, ale na sos, nie na sztywno.

Do swojego dania zaproponował senchę japońską, którą zaparzył w shiboridashi i zmieszał wszystkie parzenia (shiboridashi to miska z dziubkiem i pokrywką do parzenia herbaty, możecie tu zamiennie użyć dzbanka).

Z ciekawostek: gotowe pierożki można zamrozić na później, wtedy w parniku przygotowujemy je 15 minut.

Miejsce 2: Piotr Mońka – Tosty + piwo z herbatą

Składniki:

  • piwo z herbatą Darjeeling
  • obwarzanek krakowski
  • górska osełka
  • kozi ser grillowy
  • pieprz
  • szczypta kolendry
  • sos gruziński z zielonych śliwek

Poniżej znajdziecie parę słów od Piotra Mońki z Czajowni, któremu zabrakło niewiele punktów do Murata, a jego wystąpienie zostało dodatkowo wyróżnione (oprócz przyznania drugiej nagrody):

„Herbata w piwie, czy piwo z herbatą? Oto jest pytanie! Dlaczego by nie pokazać ścieżki herbaty fascynatom piwa? W umysłach herbaciarzy, którzy akceptują dodawanie wysokogatunkowej herbaty do piwa, to uzasadnienie musi istnieć! Przecież nie możemy się przyznać, że po prostu lubimy piwo…

Pomysł wzbogacenia aromatu i smaku piwa dobrej jakości herbatą ma swoje początki w Cieszynie, gdzie ponad rok temu swoją działalność rozpoczął mały browar kraftowy Fabrica RARA, w kooperacji z którym zostało przygotowane konkursowe piwo herbaciane.

Podczas TMC w Krakowie zaprezentowałem piwo z dodatkiem herbaty Darjeeling First Flush 2016 z ogrodów Namring Upper, wyprodukowane specjalnie na konkurs w limitowanej ilości kilkunastu butelek. Dodatkiem Darjeelinga wzbogacono piwo niepasteryzowane, niefiltrowane, górnej fermentacji w stylu American Pale Ale. Do produkcji użyto słodów jęczmiennych, pszenicznych i karmelowych oraz chmieli: Mosaic, Simone, Citra, Cascade, a także drożdży Danstar Nottingham. Oprócz wspomnianej herbaty, zaaplikowanej do piwa według unikalnej receptury, dodatkiem był także zielony pieprz. Dodatek herbaty w piwie zmienia jego charakter i nadaje specyficznych nut aromatycznych i smakowych. W prezentowanej recepturze przypadało 10 gramów herbaty DJ FF na litr piwa. Testy na butelkach odstawionych, wykonane podczas finałów TMC w Seulu, czyli w dwa tygodnie po TMC w Krakowie, wypadły znakomicie, gdyż piwo nabrało bardziej wyraźnego charakteru herbaty Darjeeling, co jest zresztą charakterystyczne dla piw herbacianych.

Pomysł zaprezentowania herbaty w piwie podczas turnieju TMC wydawał się być dosyć ryzykownym posunięciem, szczególnie że, de facto, w trakcie prezentacji nie odbywało się parzenie herbaty, a podawane było już wcześniej przygotowane piwo. Aby uatrakcyjnić występ postanowiłem, że co jak co, ale do piwa to trzeba zrobić grilla. Niestety, na występ było tylko 10 minut, czyli brak warunków do ugrillowania soczystej karkóweczki lub kiełbaski jagnięcej, nie wspomnę już o ograniczeniach przeciwpożarowych. Zatem każdy z jurorów otrzymał małego tosta prosto z grilla elektrycznego zrobionego na obwarzanku krakowskim z dodatkiem górskiej osełki, koziego sera grillowego z Łomnicy od zaprzyjaźnionych serowarów, pieprzem oraz szczyptą kolendry i odrobiną sosu gruzińskiego z zielonych śliwek. To wszystko zostało podane na drewnianych, nieociosanych tacach z własnoręcznie pociętego konara Olchy, umoczonych w oliwie z oliwek. Podobno smakowało!”

Miejsce 1: Murat Kornaev – Koreczki + herbata z prądem

Składniki:

  • pistacje
  • rodzynki
  • oscypek
  • śliwowica
  • laska wanilii
  • wykałaczki

Pistacje i rodzynki moczymy 2-3 godziny w ciepłej wodzie. Pistacje obieramy z łupinek. Oczyszczone pistacje mielimy blenderem z rodzynkami. W efekcie powinna powstać jednolita masa. Z tej masy formujemy kulki wielkości czereśni. Każdą kulkę nabijamy na wykałaczkę, po czym nasadzamy na nią kawałek oscypka grubości około 5 mm i wielkości kciuka. Tak przygotowane koreczki wstawiamy do lodówki na 2-3 godziny, tak by masa zastygła.

Do tego parzymy tajwańską herbatę rubinową TTES#18 z pokrojoną na 3-4 kawałki laseczką wanilii. Murat wykonał swoje parzenie w syfonie herbacianym, ale możecie je także przygotować w dzbanku. Weźcie 5 gramów herbaty na około 400 ml wody i parzcie ją przez 2 minuty. Następnie rozlewamy herbatę na czarki i dodajemy do niej Śliwowicę: na każde 50 ml dodajemy 1,4 ml Śliwowicy.

W artykule użyłam zdjęć ARTI UNICI Red Seal Tea Europe i Macieja Stafieja z Kursu na Herbatę.
Anna Brożyna on EmailAnna Brożyna on FacebookAnna Brożyna on GoogleAnna Brożyna on InstagramAnna Brożyna on Twitter
Anna Brożyna
Naczelna Piewczyni - Piewcy Teiny

Ania gromadzi wiedzę o czaju w swoim wolnym czasie w ramach projektu Piewcy Teiny. Prowadzi prelekcje i warsztaty herbaciane, zwykłe i wirtualne spotkania z herbatą, organizuje Poznański Festiwal Herbaty Zaparzaj! i wspiera inne inicjatywy branżowe. Mimo wielu lat na ścieżce herbaty zawsze stara się pamiętać o początkach, o osobach zaczynających swoją przygodę z tym napojem.


Zawodowo tworzy strony i aplikacje internetowe. Pasjonuje się fantastyką, a wszędzie jeździłaby rowerem.


Top

Kontynuując przeglądanie Piewców Teiny zgadzasz się na używanie ciasteczek. Bo kto nie lubi ciasteczek do herbaty? Więcej informacji

Ciasteczką są włączone by umożliwić Ci najlepsze doświadczenie podczas przeglądania strony. Jeśli nie zmienisz swoich ustawień lub klikniesz akceptację poniżej to zgadzasz się na ciasteczka.

Zamknij