Jesteś tutaj
Główna > Testujemy (Page 2)

Polska herbata i yerba w puszce – ChaiMate i ChaiKola

[siteorigin_widget class="SiteOrigin_Widget_Image_Widget"][/siteorigin_widget][siteorigin_widget class="SiteOrigin_Widget_Image_Widget"][/siteorigin_widget]Jakiś czas temu przypadkiem znalazłam ich na Instagramie. ChaiMate i ChaiKola? Jeśli ma w nazwie "chai" to dobrze by było spróbować, pomyślałam. Co się okazuje? W środku skład obu puszek jest podobny. Jedna i druga zawiera ekstrakt z czarnej herbaty w ilości 2,4 % i ekstrakt z yerba

Śnieżna chryzantema

Nie miałam w planach dziś przygotowywać wpisu herbacianego. Po całym dniu przygotowywania się do testu teoretycznego na prawo jazdy chciałam wcześniej pójść spać. Umyłam wszystkie herbaciane akcesoria i stwierdziłam, że zrobię sobie ostatnią herbatę na wieczór. Złapałam za saszetkę z próbką herbacianą z Chin, której nie udało mi się odszyfrować

Gold Buds SF 2015 – cold brew

Opis herbaty Herbata Gold Buds jest do Polski sprowadzana przez One Cup of Tea z plantacji Guranse w Nepalu. Standardowe parzenie GB opisano niedawno w Herbacianym Notesie. Ja, w środku zimy, nabrałam jednak ochoty na cold brew, czyli parzenie na zimno i stwierdziłam, że spróbuję w ten sposób właśnie przygotować Gold Buds.Przy

Q-box – przepiękna estetyka!

Już jakiś czas obserwowałam stronę Q-box, gdyż bardzo podobał mi się pomysł subskrypcji herbacianej i puszeczek na herbaty. Szczęśliwie się złożyło, że ostatnio w konkursie na Uroda i Zdrowie udało mi się dokładnie taki zestaw subskrypcyjny od nich wygrać. Dzięki "współpracy" Poczty Polskiej trochę na paczkę czekałam:), ale nareszcie dotarła! Już po uchyleniu

Czemu herbata jest gorzka?

W Polsce istnieje silne przeświadczenie, iż herbata zawsze jest gorzka i należy ją posłodzić, by była dobra. Ponadto, pamiętam z dzieciństwa, jak mama i babcia mówiły, że jeśli boli mnie brzuch to powinnam wypić gorzkiej herbaty. Gorzkiej, dla nich, równało się w wersji "bez cukru" (chociaż w sumie tutaj faktycznie:

Oolong Orange Cold Brew

Cold Brew? Co to? Skoro trafiliście tutaj to zapewne mieliście już styczność z herbatą, obstawiam nawet, że z sypaną. Może nawet wiecie, że nie każdą herbatę zalewa się wrzątkiem. Mała część z Was pewnie zaczęła nawet eksperymentować z temperaturami i czasami parzenia by osiągnąć napary, które Wam najlepiej smakują. Dziś odstawiamy czajnik.

Sencha żurawinowo-truskawkowa… w torebce

W tę prześliczną i dla mnie pracującą niedzielę postanowiłam przetestować pierwszą z herbat saszetkowych od teaclub.com.pl - poczuj aromat tej chwili. Sencha żurawinowo-truskawkowa... w torebce. Antysaszetkowicze proszeni są o nie krzywienie się od razu. W środku macie taką samą herbatę jak ta kupowana normalnie na wagę.Jak widać na zdjęciach saszetki

Jeżynowa z Aromatu w Poznaniu

Tym razem na warsztat wzięłam herbatkę z Aromatu - czarną Jeżynową. Raczej nie pijam za dużo czarnych herbat (kończy się na nieprzytomnie wrzucanej saszetkowej Dilmah o poranku). Do przetestowania tej herbaty skusiło mnie po wizycie koleżanki kiedy to wybrała ją do zaparzenia. Herbata ma intensywny jeżynowy smak, znajdziecie w niej całe

Gunpowder Guarana z Tea Club

Odwiedzając ostatnio Tea Club w Plazie nie mogłam się oczywiście powstrzymać przed kupnem herbatki. Szczególnie, że wypatrzyłam ciekawe gunpowdery (zielona herbata z liśćmi zwiniętymi w drobne kuleczki, zazwyczaj mocniejsze napary). Dawno nie widziałam tak dużego wyboru tego typu herbat. Będę musiała następnym razem przetestować coś co kryje się pod nazwą

Sencha Lemon z Kwietnej

Podczas ostatniej wizyty w Kwietnej zaopatrzyłam się w zieloną senchę o nazwie Lemon, która przyciągnęła moje oko. Znajdziecie w niej trawę cytrynową i zdaje się coś kwiecistego. Niestety herbatka nie do końca wydaje się zawierać to co jest w niej według opisu w herbaciarni, jednak mimo to serdecznie ją polecam

Top