Jesteś tutaj
Główna > Co ja parzę?

Co ja parzę? – październik 2018

Znienacka zaatakował nas listopad, a zaraz będzie grudzień. Nawet nie wiem kiedy minęły już niemal dwa tygodnie tego miesiąca! Dla tych, którzy mają zaległości z herbacianą prasówką przedstawiam podsumowanie tego co działo się w czajniczkach i czarkach naszych herbacianych blogerów gdy jesień już nabrała rozpędu.Październik był dla mnie miesiącem rozpoczynania

Co ja parzę? – wrzesień 2018

Dawno za nami Zaparzaj! i można się skupić na innych herbacianych tematach. Byliście w Poznaniu przy okazji tego wydarzenia? Mam nadzieję! A jak nie to możecie zawsze nadrobić za rok na już piątek edycji, urodzinowej i być może smoczej:).Pogoda się zmienia, nadal mam ochotę na japońskie herbaty, ale moja ręka

Co ja parzę? – sierpień 2018

Gdzieś w drugiej połowie sierpnia coś się zmieniło w powietrzu. Temperatura spadła o parę stopni, wieczory zrobiły się chłodniejsze, jeszcze nie spadł deszcz. Czułam koniec lata i pierwsze kroki jesieni rozbrzmiały. Coraz częściej sięgam teraz po herbaty czarne i puerh. Kocyk, kot, książka... co chwilę myślę co by tu upiec.

Co ja parzę? – lipiec 2018

WstępniakNie wiadomo kiedy minął rok! Rok bez Co ja parzę? przygotowywanego co tydzień. W tym czasie wchodziłam na swoje zestawienie blogów i czytałam wpisy, ale pojawiało się bardzo mało. Dzisiejsze zestawienie z całego lipca wygląda jak zestawienie tygodniowe sprzed roku. Wracam do przeglądów, ale będziemy je robić podsumowując cały miesiąc

Co ja parzę? – 2 czerwca 2017 roku

WstępniakJuż od pewnego czasu zastanawiam się nad formą "Co ja parzę?". Czy macie czas i chęć co tydzień tu zaglądać? Czytacie te artykuły? A może wolelibyście pigułkę takich informacji raz na miesiąc, z zestawieniem najciekawszych wpisów zarówno z blogosfery, YouTube jak i z reszty internetu? W przypadku braku dyskusji zakładam, że

Co ja parzę? – 26 maja 2017 roku

WstępniakHerbata i podróże śnią mi się już po nocach:). Za dwa tygodnie czeka mnie pierwsza wyprawa, do Dublina. Przypuszczalnie wtedy też po raz pierwszy od prawie dwóch lat ciągłego nadawania "Co ja parzę?" zostanie przesunięte z piątku na inny dzień, po powrocie zapewne. Już mam namiar na jedną herbaciarnię w Dublinie

Co ja parzę? – 19 maja 2017 roku

WstępniakCały tydzień zbieram się do przygotowania cascary, herbatki z owoców kawy. Niestety czas znajduję już o takich godzinach, że boję się potem bezsennych nocy. Kawowa herbatka czeka więc na weekend. Przy okazji tego eksperymentu zamierzam pokazać Wam też parę slajdów z zjazdu kawoszy w Kołobrzegu, jakże innego niż te herbaciane.  W

Co ja parzę? – 12 maja 2017 roku

WstępniakZa oknem piękna pogoda, więc zachciało mi się spędzić całe popołudnie na świeżym powietrzu. Jak tylko wyślę podsumowanie skończę pracę i napiję się herbaty via internet to zwiewam biegać i parzyć w terenie! Nie będzie mnie do wieczora:D. Jak pewnie pamiętacie w zeszłym tygodniu obiecałam dać znać, który materiał okazał się najpopularniejszy!

Co ja parzę? – 5 maja 2017 roku

WstępniakDrodzy herbaciarze! Mam nadzieję, że to herbaciane podsumowanie Wam dobrze służy i korzystacie z tego zestawienia regularnie;). Inaczej ciężko być na bieżąco z tym co pojawia się o herbacie po polsku. Wiem, sama próbowałam. Mnie to zestawienie motywuje do lektury. Inaczej odkładane na "Świętego Nigdy" artykuły gromadzą się w zakładkach

Co ja parzę? – 28 kwietnia 2017 roku

WstępniakJak tam u Was plany na Majówkę? Mam nadzieję, że uda Wam się z niej wygospodarować chociaż przedłużony weekend. I trochę słońca. Mimo, iż temperatury nas nie rozpieszczają, to gdy pojawia się słońce można się rozłożyć z kocykiem i herbatką już w zieleni. Jest cieplutkie. Moje plany na najbliższy tydzień to

Top