Jesteś tutaj
Główna > O herbacie > Poznaj rodzaje czarnej herbaty z Indii

Poznaj rodzaje czarnej herbaty z Indii

“Czarna herbata” to brzmi nudno. Prosta i powtarzalna. Nie ma się czym zachwycać… Czy aby na pewno? Poznaj rodzaje czarnej herbaty! Przed Tobą część pierwsza – czarne herbaty z Indii.

Wydaje mi się, że droga do liściastej herbaty często wiedzie przez herbatę zieloną. To tylko moje przypuszczenia – nie mam na ten temat żadnych badań. A z czarną herbatą byłoby o wiele łatwiej: bardziej znana, prostsza w parzeniu i tańsza (uśredniając). Wcale nie musi się szybko znudzić, bo każda czarna herbata smakuje inaczej. Z całą pewnością znajdziesz taką, która Ci posmakuje.

Poniżej znajdziesz krótki przewodnik po rodzajach czarnej indyjskiej herbaty i regionach, w których jest uprawiana. To właśnie warunki uprawy mają największy wpływ na to, jak będzie smakować Twój napar. Jeden kraj, a tyle smakowych możliwości!

Rodzaje czarnej herbaty

Czarna herbata jest jedyną, której nazwa pochodzi od miejsca, w którym jest uprawiana. Są wyjątki od tej reguły (biała Fujian White też ma nazwę od regionu), jednak możesz przyjąć takie uproszczenie. Jakie są indyjskie regiony, w których uprawia się herbatę?

indyjskie czarne herbaty

Assam

Assam to region położony w północno-wschodniej części Indii. Jest największym producentem herbaty na świecie. Doczekał się nawet własnej odmiany krzewu herbacianego – camellia assamica. Deszczowy i tropikalny klimat sprawia, że napary z assamskiej herbaty są mocne, wyraziste, nieco cierpkie. Uznawane za herbaty śniadaniowe, czarne herbaty Assam często są składową mieszanek English Breakfast. Idealne do bawarki i chai masali. Będą też smaczne z samym cukrem lub miodem.

Jak zaparzyć czarną herbatę Assam? Z uwagi na jej intensywny smak warto zacząć od jednej łyżeczki suszu na 200 ml wody. Czarna herbata najlepiej parzy się w temperaturze ok. 90-95 °C około 3 minut. Im dłuższe parzenie, tym napar będzie bardziej gorzki, cierpki i zatraci swój podstawowy smak.

Darjeeling

Na półkach w herbaciarniach znajdziesz kilka rodzajów herbaty Darjeeling. To region, który produkuje nie tylko czarną herbatę, od której zaczynał. Plantatorzy z Darjeeling rozszerzyli swoją ofertę o herbaty zielone i białe, ciągle jednak to czarne są najbardziej popularne.

Czarna herbata Darjeeling nie jest tak mocno poddana oksydacji, dlatego jest delikatniejsza w smaku niż Assam. Znajdziesz w niej więcej kwiatowych i owocowych smaków. Ma jasny miedziany kolor, a jej zapach unosi się nad filiżanką podczas parzenia.

Parzenie herbaty Darjeeling. Herbaty Darjeeling są łagodniejsze, dlatego do ich zaparzenia najlepiej użyć wody o niższej temperaturze – około 85 °C. Po około 3 minutach napar powinien być gotowy! Ilość suszu to jak zwykle kwestia indywidualna – dobrze zacząć od 1 łyżeczki na kubek (ok. 200 ml).

indyjskie czarne herbaty

Nilgiri

Nilgiri to niewielki i mało znany region Indii. Położony w południowej części kraju ma zupełnie inne warunki pogodowe, dlatego nilgirskie herbaty są inne w smaku i aromacie. Najczęściej trafiają do mieszanek typu English Breakfast i trudno dostać je w czystej postaci. Wynika to z “biznesowego modelu” hodowli herbaty w Nilgiri. Plantacje są niewielkie, uprawą zajmują się małe gospodarstwa, które sprzedają zebrane i nieobrobione liście do dużych fabryk. A te przerabiają zbiory na CTC.

Jeśli jesteś szczęśliwcem i dopadłeś herbatę z Nilgiri, to możesz cieszyć się lekko pikantnym smakiem z odrobiną cytrusowych nut. Niektórzy wyczuwają w nim także coś z miodu i słodkości.

Bardzo łatwo ją przygotować: podobnie jak Assam. Na 200 ml wody użyj 1 łyżeczki suszu i zalej wodą o temperaturze 90-95 °C. 3 minuty wystarczą, by otrzymać esencję naparu.

***

W kolejnej części zajmiemy się rodzajami czarnej herbaty spoza Indii. Tam również czeka na Ciebie moc smaków.

Jakie masz doświadczenia z czarną herbatą?

Może Cię zainteresować:

[su_posts template=”templates/teaser-loop.php” posts_per_page=”5″ taxonomy=”post_tag” tax_term=”56,383,454″]

Olga Włodek
Moim ogromnym marzeniem jest małe, przytulne miejsce, do którego każdy będzie wracał po odrobinę przyjemności. Zgłębiam herbaciane tajniki, by kiedyś w tym moim miejscu zachwycać gości smakiem i aromatem. Dzięki temu mogę się teraz z Tobą podzielić, tym, co herbata ma najlepsze. A Ty możesz stworzyć najbardziej przytulne i najmilsze miejsce na świecie - w swoim domu. Z ogromną radością Ci w tym pomogę, pisząc na łamach Piewców Teiny.

Co poza tym? Do herbaty zawsze biorę książkę do czytania. Jeśli nie ma mnie przy komputerze lub w łóżku z książką, to zapewne znajdziesz mnie w stadninie. Od kilku lat nałogowo jeżdżę konno. I kocham to miłością niezmienną.
Olga Włodek on EmailOlga Włodek on FacebookOlga Włodek on Instagram
Top