Jesteś tutaj
Główna > Dookoła herbaty > To trzecie miejsce…

To trzecie miejsce…

Jakiś czas temu impulsywnie podzieliłam się na Insta Stories stwierdzeniem, że gdy wszyscy mówią “rzucić to wszystko i pojechać w Bieszczady” w mojej głowie kołacze się myśl “odciąć się od tego wszystkiego i pójść do Czajowni”. Niestety, nie jest to takie proste w Szczecinie:).

Wiem już od jakiegoś czasu, że brakuje mi w pobliżu takiego miejsca, gdzie mogłabym pójść, zamówić dobrą herbatę, usiąść wygodnie, na chwilę zapaść się z daleka od wszystkiego. W Poznaniu miałam trochę takich miejsc. W Szczecinie nic takiego nie mogę znaleźć. Kawiarnia Między Wierszami miałaby potencjał, ale jest zawsze zawalona ludźmi, a dokładniej dość głośnymi dziećmi. Ciesząc się szczęściem tych rodzin, że mają gdzie się wybrać ze swoimi pociechami i wyjść poza dom, ja nadal szukam swojej enklawy: miejsca, gdzie z jednej strony można posiedzieć samemu, a z drugiej strony takiego, które ma na siebie pomysł i aktywnie organizuje ciekawe wydarzenia.

W tytule tego wpisu mówię o tzw. trzecim miejscu. Na ostatnim Tea Expo w Las Vegas mówiono o tym, by biznes herbaciany, herbaciarnia, takim trzecim miejscem się stawał. Pierwszym jest dom, drugim praca, a trzecim miejsce gromadzące społeczność. W konfrontacji z tym stwierdzeniem zauważyłam, że ja, aktualnie, mam w sumie tylko jedno znaczące miejsce w swoim życiu. Pracując z domu i żyjąc z wirtualnymi społecznościami rozsianymi po całym świecie wszystko mam w jednym miejscu (geograficznie). Zmiana kontekstu musi następować wewnętrznie. Jeśli kiedykolwiek pracowałeś/-aś z domu to wiesz, że to nie jest prosta sprawa i wymaga wiele samodyscypliny.

Zaparzaj! 2016 fot. Agata Ożarowska-Nowicka

Herbaciarnia gromadząca dookoła siebie społeczność poprzez jej aktywizację, a nie tylko kolejna kawiarnia, jest tym co gdzieś tam w snach zawsze widziałam jako mój wymarzony tea house.

Znacie takie herbaciarnie w Polsce gromadzące dookoła siebie społeczność? Wpisujcie w komentarzach!

Herbata ma tendencje przyciągać do siebie osoby podobne, przynajmniej w pewnym aspekcie. Oczywiście są wyjątki (jak zawsze od każdej reguły), ale zazwyczaj jeśli spotkam kogoś w herbaciarni to mam o czym z nim pogadać (i nie tylko o herbacie).

Jest wiele tematów/cech charakteru, które często chodzą w parze z zainteresowaniem herbatą:

  • zainteresowanie ceramiką,
  • praktykowanie jogi,
  • medytowanie,
  • muzyka (czy to w formie biernej czy czynnej),
  • podróżowanie,
  • kreatywność,
  • empatia,
  • inteligencja,
  • podobne poczucie estetyki,
  • wrażliwość (osobista i na świat),
  • energia (może to ta kofeina, ale obstawiam, że nie tylko:)).

To daje duże pole do popisu jeśli chodzi o rodzaj i tematykę wydarzeń, którymi zaangażowany klient herbaciarni może być zainteresowany!

Jakie wydarzenia powinna organizować herbaciarnia Twoim zdaniem?

Anna Brożyna on EmailAnna Brożyna on FacebookAnna Brożyna on GoogleAnna Brożyna on InstagramAnna Brożyna on Twitter
Anna Brożyna
Naczelna Piewczyni - Piewcy Teiny
Ania gromadzi wiedzę o czaju w swoim wolnym czasie w ramach projektu Piewcy Teiny. Prowadzi prelekcje i warsztaty herbaciane, zwykłe i wirtualne spotkania z herbatą, organizuje Poznański Festiwal Herbaty Zaparzaj! i wspiera inne inicjatywy branżowe. Mimo wielu lat na ścieżce herbaty zawsze stara się pamiętać o początkach, o osobach zaczynających swoją przygodę z tym napojem.

Zawodowo tworzy strony i aplikacje internetowe. Pasjonuje się fantastyką, a wszędzie jeździłaby rowerem.
Top